FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Co jest lepsze....

Czy lepiej miec:
tylko jednego kota
0%
 0%  [ 0 ]
dwa koty
37%
 37%  [ 12 ]
zdecydowanie 3 koty
25%
 25%  [ 8 ]
bez 4-6 wogole nie mysle o kotach
9%
 9%  [ 3 ]
nie ma takiej liczby
28%
 28%  [ 9 ]
wole ... szynszyle ;)
0%
 0%  [ 0 ]
Głosowań: 32
Wszystkich Głosów: 32

Autor Wiadomość
agam 

Posty: 4622
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Wto 09 Gru, 2008 21:17   

Ukryta Wiadomość:
Jeśli jesteś *zarejestrowanym użytkownikiem* musisz odpowiedzieć w tym temacie żeby zobaczyć tą wiadomość
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---


Jaszczurko - znalazłam taki temat, zerknij :

http://ktosiad.webd.pl/cat/viewtopic.php?t=635
_________________
KZ to nie forum. KZ to stan umyslu.
***
 
 
lavelia 


Ilość kotów: odpowiednia
Posty: 7605
Wysłany: Wto 09 Gru, 2008 21:46   

uuuuu.... kochane wchodzimy na grząski teren :>

co poniektórzy wzięli sobie bardzo do serca dysputy na temat devonio-korniszowy :twisted:
_________________
http://www.niebieskalinia.info
 
 
 
agam 

Posty: 4622
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Wto 09 Gru, 2008 21:51   

lavelia napisał/a:
uuuuu.... kochane wchodzimy na grząski teren :>

co poniektórzy wzięli sobie bardzo do serca dysputy na temat devonio-korniszowy :twisted:


Eeeetam od razu na grząski ;) Ja myślę, że obie rasy są super i już :ok: Jeden zakocha się tylko w kornikach, drugi tylko w demoństwach, a będą i tacy co zwariują na punkcie obu ras :ok: I tego się będę trzymać 8)

Aaaa - nie mogę znaleźć... kiedyś tutaj czytałam takie zaje... porównanie devona i cornisha - i to chyba Ty Lavelio to pisałaś :cwaniak: O ile dobrze pamiętam :roll:
_________________
KZ to nie forum. KZ to stan umyslu.
***
 
 
olivia 
Rexcelencja


Ilość kotów: kilka
Posty: 25956
Wysłany: Wto 09 Gru, 2008 21:55   

ja sobie po raz enty obiecuje nie wchodzic w takie dyskusje i chyba właśnie czas ten nadszedł
_________________

Gdyby koty umiały mówić, kłamałyby jak z nut.
 
 
agam 

Posty: 4622
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Wto 09 Gru, 2008 22:00   

olivia napisał/a:
ja sobie po raz enty obiecuje nie wchodzic w takie dyskusje i chyba właśnie czas ten nadszedł


No dobra, dobra, no ;) Taki mnie żartobliwy nastrój opadł - to wszystko przez Marcepanke bo mnie te koty od niej w dobry humor wprowadzają :wariat:

Ale mam jeszcze pytanie : zestaw kornik i devon: dobrze? zle? trudno powiedzieć?
_________________
KZ to nie forum. KZ to stan umyslu.
***
 
 
olivia 
Rexcelencja


Ilość kotów: kilka
Posty: 25956
Wysłany: Wto 09 Gru, 2008 22:25   

agam napisał/a:


Ale mam jeszcze pytanie : zestaw kornik i devon: dobrze? zle? trudno powiedzieć?
Nie aż takie fajne, jak mi sie kiedyś wydawało, ale nie najgorsze.
Miki i Kitty mieszkają z devonicą i sfinksicą.
Sfinksiak fajna, chociaz nieśmiała, devonica.. hmmm.. wg. słow właściciela, tylko wygląda ładnie, wydawała mi sie gorsza od Diabła :roll:
Jednak koty ułożyły sobie stosunki poprawnie, devonka chodzi własnymi ścieżkami, reszta trzyma się z grubsza razem.
Ale np. sypiają cała 4ką na jednym kocyku/fotelu itp.
Dużo zależy od ludzi, a w tym domu jest duzo miłosci i zrozumienia dla kotów.
_________________

Gdyby koty umiały mówić, kłamałyby jak z nut.
 
 
Małga 
coraz mniej [*]


Posty: 5272
Wysłany: Śro 10 Gru, 2008 10:13   

olivia napisał/a:
Miki i Kitty mieszkają z devonicą i sfinksicą.

no wiesz... a Ty żadnych zdjęć :obrazony: :obrazony: :obrazony:
_________________
THE TRUTH IS OUT THERE
 
 
narwanka 


Ilość kotów: 2
Posty: 753
Wysłany: Śro 10 Gru, 2008 10:14   

Małga napisał/a:
olivia napisał/a:
Miki i Kitty mieszkają z devonicą i sfinksicą.

no wiesz... a Ty żadnych zdjęć :obrazony: :obrazony: :obrazony:


Odezwala sie ! :rozga:
 
 
 
eshin 


Ilość kotów: 1
Posty: 303
Wysłany: Śro 10 Gru, 2008 13:20   

a chodzilo o taka prosta - ankiete :)
_________________

 
 
 
olivia 
Rexcelencja


Ilość kotów: kilka
Posty: 25956
Wysłany: Śro 10 Gru, 2008 13:24   

eshin napisał/a:
a chodzilo o taka prosta - ankiete :)
Eshin to cały KZ :roll:
zapytasz o pogodę a skonczysz na sensie istnienia, trza to lubiec, albo sie oszaleje ;)
i tak dziwne, że jeszcze do spraw sexu nie doszliśmy :twisted:
_________________

Gdyby koty umiały mówić, kłamałyby jak z nut.
 
 
agak 
rozBRIkana


Ilość kotów: 1 :(
Posty: 7625
Wysłany: Śro 10 Gru, 2008 13:34   

olivia napisał/a:
i tak dziwne, że jeszcze do spraw sexu nie doszliśmy :twisted:


ano ....

ale może to dlatego, że to środa jest :wariat:
_________________

 
 
 
olivia 
Rexcelencja


Ilość kotów: kilka
Posty: 25956
Wysłany: Śro 10 Gru, 2008 13:35   

tak, środa to może być przyczyna :!:
_________________

Gdyby koty umiały mówić, kłamałyby jak z nut.
 
 
polla 


Ilość kotów: 2 x milość :)
Posty: 5330
Wysłany: Śro 10 Gru, 2008 15:10   

olivia napisał/a:
tak, środa to może być przyczyna :!:


a w srode nie wolno :>

a propos ankiety to ja Wam powiem... Jak sie zyje poza kz to mozna zyc spokojnie z tyloma kotami ile sie akurat ma...a potem wchodzi czlowiek tu... i natychmiast czuje syndrom niedokocenia :roll:
_________________
Bardzo łatwo podbić moje serce- wystarczy być kotem

 
 
Onatka 


Ilość kotów: 2
Posty: 3327
Wysłany: Śro 10 Gru, 2008 15:15   

bo 2 to za mało :(
 
 
 
jaga 


Ilość kotów: sporo...
Posty: 7259
Wysłany: Śro 10 Gru, 2008 15:20   

Nie zabierałam głosu... ale ja naprawdę dokocona poczułam się, jak zamieszkał z nami trzeci kot :oops: Tylko, że u mnie same MCO
_________________

 
 
 
Kitty 


Ilość kotów: 2+1
Posty: 1136
Wysłany: Śro 10 Gru, 2008 15:21   

[quote="olivia"] Kitty mieszkają z devonicą i sfinksicą.
quote]

no... niezupełnie..... chyba raczej z dwoma Kornikami i jednym Małżem :buahaha:
_________________
You can't help that. We're all mad here. L. Carroll (The Cheshire Cat/Alice in Wonderland)
 
 
 
narwanka 


Ilość kotów: 2
Posty: 753
Wysłany: Śro 10 Gru, 2008 15:40   

2 malo ? :roll: :sorry: :sorry:
 
 
 
Majorka 


Ilość kotów: 7
Posty: 198
Wysłany: Śro 10 Gru, 2008 21:50   

Onatka napisał/a:
bo 2 to za mało :(

Na razie ankieta pokazuje, że to optymalna liczba :lol:
_________________
Majorkowo - wiersze z kotem
 
 
jaszczurka 


Ilość kotów: 1 CRX
Posty: 139
Wysłany: Czw 11 Gru, 2008 18:55   

Cytat:
Nie, devony i cornishe różnią również charakterem - choć, wg mnie, nie są to różnice diametralne a obie rasy są naprawdę super w swoim rodzaju Wink

A jakie to sa roznice Twoim zdaniem? ;)

Cytat:
A jeśli chodzi o ADHD Herusia (bo zakładam Jaszczurko, że o to Ci chodzi Wink )

Nie, nie ja to tak napisalam apropo tego, ze Olivia zaklada, ze kot moze jeszcze po roku dojrzec i pokazac pazurki... ADHD nie jest zle chyba, ze ktos lubi bardzo spokojne koty no ale sa takie rasy. Ja mialam problem z agresja u Tigry np. przychodzila na biurko, ja pracowalam przy komputerze, zloscila sie, ze sie nia nie zajmuje i atakowala - nie zabawowo, tulila uszy i wrednie zarla... albo siedziala ze stulonymi uszami i wpatrywala sie jakby chciala skoczyc na twarz co zreszta raz zrobila... drapala tez... no nie byla milym kotkiem...

Oki, ide przeczytac temat z linka ;)
_________________

 
 
agam 

Posty: 4622
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Czw 11 Gru, 2008 19:33   

Wiesz, ja nie za bardzo mam porównanie ;) Poza tym jestem bezkrytycznie zakochana w moich Demoństwach ;)

Ale jest tu ktoś kto oprócz porównania ma rewelacyjny talent literacko-komediowy ;) (Lav :dzieki: ):

Cytat:
"Powiem krótko - cornish do devona ma się jak chart do bulterriera.

Cornish unosi się nad podłogą, na cienkich, długich nóżkach jak baletnica na scenie.
Devon ruchem posuwistym, z głową opuszczoną, kołysząc się na boki na umięśnionych nogach, patrzy spode łba z miną cobytukomu...
Cornish delikatnie trąci cię łapką i zaglądnie miłośnie w oczy.
Devon z rozpędu właduje się na kolana, nie patrząc czy przypadkiem nie są już zajęte, obślini ci twarz, dziabnie w palec i albo poleci dalej, albo natychmiast zaśnie, mrucząc devonie przekleństwa pod nosem.
Cornish degustuje każdy posiłek, nie zadowoli się byle czym. Spokojnie zje odpowiednią porcyjkę, podziękuje i wyczyści pyszczek po posiłku.
Devon zje wszystko co się nadaje do zjedzenia zaczynając od suchego chleba na zamrożonym kurczaku skończywszy. Po czym właduje się na ciebie rozmazując resztki żarcia na świeżo wypranej bluzce. No i podstawowa zasada - jedzenia zawsze jest za mało.
Cornish siedzi przy oknie i podziwia świat zastanawiając się nad kocią egzystencją, wymienia z tobą uwagi na temat dnia codziennego.
Devon w tym czasie wywlecze ci papier toaletowy z łazienki, albo wyliże brudne talerze w zlewie.
Dwa cornishe ułożą się obok siebie zgodnie na jednej poduszce bądź kolanach.
Devon musi mieć wszystko wyłącznie dla siebie, poduszkę, zabawkę, człowieka. W ramach kompromisu może udostępnić cornishowi kawałek miejsca pod warunkiem, że w zamian będzie mógł memlać cały czas jego ogon lub ucho.
Gdyby koty mogły uprawiać sport cornish wybrałby jazdę figurową, pływanie synchroniczne bądź gimnastykę artystyczną.
Devon - boks tajski, rugby, ewentualnie zapasy.

Cornish ma wielkie serce, a to co czuje do swoich ludzi opisałby wierszem albo zaśpiewał kocią balladę.
Devon....
ma wielkie serce i gdyby musiał rzuciłby się do gardła każdemu kto chciałby skrzywdzić jego ziomali :lol: "
_________________
KZ to nie forum. KZ to stan umyslu.
***
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Nasz banner:

Popieramy: