FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Oxa
Autor Wiadomość
O-l-g-a 


Ilość kotów: nierozsądna
Posty: 1905
Wysłany: Pią 03 Mar, 2017 09:32   

Marcepan napisał/a:

u nas relacje kocio-psie podlegają naturalnym wahaniom hormonalnym. ciekawa jestem, czy u ciebie też tak będzie.

U nas hormony zmieniają tylko tyle, że gdy kocice mają ruje to molestują wszystkich, łącznie z Mailo. Byle tylko ktoś im ulżył w tej niedoli :roll:
Grubcia psa tolerowała, czasem tak na zapas palnęła łapką, ale bez pazurków.
Reszta go lubi lub uwielbia.
On za to nie przepada za kociakami. takimi malutkimi, bo one durne są i traktują go czasem jak mebel, po którym można przebiec.
_________________
www.bri-misie.pl www.artegatto.eu
 
 
 
d_anek 


Posty: 7291
Wysłany: Pią 28 Kwi, 2017 14:53   

Psiutex na zabiegu :roll:

stresik z letka :roll:
_________________

 
 
ktosia 
adminka, zlo konieczne

Ilość kotów: Gigi
Posty: 8645
Wysłany: Pią 28 Kwi, 2017 15:06   

Kciuki :ok:
_________________
...
 
 
 
lavelia 


Ilość kotów: odpowiednia
Posty: 7605
Wysłany: Pon 01 Maj, 2017 08:52   

Jak psiuta :?:
_________________
http://www.niebieskalinia.info
 
 
 
Marcepan 
CIENKI BOLEK


Ilość kotów: liczba - 3 + 1
Posty: 8211
Wysłany: Pon 01 Maj, 2017 23:19   

ooo! wielki dzień! dobrze poszło?
_________________
kocie obrazki
 
 
 
d_anek 


Posty: 7291
Wysłany: Wto 02 Maj, 2017 11:08   

źle było w piątek :roll:

i płacze i kłopot ze znalezieniem miejsca,

i "do dupy to życie",

i boli,

i nastrój dramatu pt: "nikt mnie już nie kocha" etc..

ale minęło to bezpowrotnie i Psiutex aktualnie rozrabia, na ile sukienka "dzielny pacjent" pozwala to szaleje, trenuje pady na trawę przez lewe ramie, prawe ramię, aż ziemia dudni :roll:

obyśmy wytrwały do niedzieli, kiedy przyjdzie czas zdjęcia szwów
_________________

 
 
Ewamewa 

Ilość kotów: 3
Posty: 1826
Wysłany: Wto 02 Maj, 2017 19:43   

d_anek napisał/a:

obyśmy wytrwały do niedzieli, kiedy przyjdzie czas zdjęcia szwów

[tu miała być ikonka, że trzymam kciuki, a wstawiłam, że ok, chyba jestem całkiem ślepa czy coś, dobrze, że nie wstawiłam tej ze środkowym palcem :( ]

Powiedz do niej to swoje "NIE". Że nie może szaleć, w sensie... :roll:
Ostatnio zmieniony przez Ewamewa Śro 03 Maj, 2017 10:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Marcepan 
CIENKI BOLEK


Ilość kotów: liczba - 3 + 1
Posty: 8211
Wysłany: Śro 03 Maj, 2017 10:05   

Ewamewa napisał/a:

Powiedz do niej to swoje "NIE". Że nie może szaleć, w sensie... :roll:

no coś Ty! żeby się pies załamał?!
_________________
kocie obrazki
 
 
 
lavelia 


Ilość kotów: odpowiednia
Posty: 7605
Wysłany: Śro 03 Maj, 2017 10:45   

Ewamewa napisał/a:

Powiedz do niej to swoje "NIE". Że nie może szaleć, w sensie... :roll:

wystarczy spojrzenie znad okularów
_________________
http://www.niebieskalinia.info
 
 
 
annant 


Ilość kotów: komplet
Posty: 2542
Wysłany: Śro 03 Maj, 2017 21:57   

Brew, jedna :>
_________________
„Jeśli się lubi koty, ich widok koi wszelkie uczucia i napełnia roztkliwieniem nawet najgorszą zołzę. O ile oczywiście zołza jest zdolna lubić koty...”
 
 
Ewamewa 

Ilość kotów: 3
Posty: 1826
Wysłany: Śro 03 Maj, 2017 22:17   

:buahaha:

Patrz, d_anku, jaki jesteś rozgryziony... :twisted:
 
 
d_anek 


Posty: 7291
Wysłany: Pią 05 Maj, 2017 10:40   

i co ja mam na to odpowiedzieć :?

powiedziałam "nie" i szwy nadal są na Psiutexie

sukienka już nie :roll:

chciałam umówić się na spotkanie z tym przemiłym Panem co podjął się nas uczyć. Najpierw miałam obiekcje, że biedna sunia, szwy, osłabienie etc..

już nie mam :roll:

jutro jedziemy na spotkanie i już się sama do siebie śmieję :lol: , bo:

- wyobrażam sobie szaleństwo Oxy na jego widok - uwielbia Go

- wyobrażam sobie nasze kolejne postępy :lol:

ubaw mamy wszyscy :buahaha: - i my dwie (wyszczerz szczęścia u Oxy- bezcenny) i nasz nauczyciel i wszyscy Ci co nas obserwują - boki można zrywać :lol:
_________________

 
 
Ewamewa 

Ilość kotów: 3
Posty: 1826
Wysłany: Pią 05 Maj, 2017 14:42   

d_anek napisał/a:

powiedziałam "nie" i szwy nadal są na Psiutexie

No właśnie :roll:
d_anek napisał/a:

sukienka już nie :roll:

Widocznie się jednak nie postarałaś ;)
 
 
d_anek 


Posty: 7291
Wysłany: Pon 08 Maj, 2017 15:34   

szwy zdjęte

Psiutex gania :roll:
_________________

 
 
Ewamewa 

Ilość kotów: 3
Posty: 1826
Wysłany: Pon 08 Maj, 2017 15:38   

d_anek napisał/a:
szwy zdjęte

Psiutex gania :roll:

Hop sia lala :)
 
 
d_anek 


Posty: 7291
Wysłany: Wto 09 Maj, 2017 09:10   

poranek o jakim chciałabym zapomnieć :roll:

wyszłyśmy - ja nieprzytomna, Psiutex wręcz przeciwnie :roll:

spotkałyśmy przyjaciółkę Psiutexa - labradorkę Cesławę - to taki poranny rytuał

dlatego też spuściłam diabła ze smyczy i dziewczęta pognały przed siebie na łąki :witch:

ale...

biegnąc...

pomiędzy krzakami żywopłotu dojrzała znajomego z osiedla, który zawsze strasznie ujada - pies po przejściach, znajda, nerwus, za każdym razem jak nas widzi to wrzeszczy co on nam zrobi jak tylko będzie miał okazję.. no i nastąpił nieoczekiwany zwrot akcji i Psiutex poleciał sprawdzić czy znajomek nie blefuje :sciana:

jak już złapałam hultaja i poszłyśmy dalej, koleżanki wyszarpały się na łące, pobiegały... i znów nastąpił nieoczekiwany zwrot akcji, bo Cesia Powsinoga dała znak do ucieczki :sciana:

jak już te dwa głąby dorwałam miałam dość :sciana:

kawy nie piłam, nie do końca miałam połączenie z rozumem, a poziom adrenaliny 10

wróciłam do domu i uznałam, że 10 minut drzemki pozwoli zacząć dzień od nowa :?

może mi się to wszystko śniło :?
_________________

 
 
Ewamewa 

Ilość kotów: 3
Posty: 1826
Wysłany: Wto 09 Maj, 2017 13:45   

Rozumiem, że ciężki ten poranek. Dla Ciebie. Ale tego... można się tak trochę ucieszyć? :roll:
 
 
jaga 


Ilość kotów: sporo...
Posty: 7259
Wysłany: Wto 09 Maj, 2017 16:10   

och jak to znajomo się czyta :twisted:

w zeszłym roku posadziłam sobie jesienią na ogródku kwiatki ( lilie, begonie, irysy ... co mi wpadło w łapy to wsadziłam), w końcu zima, zamarznie wszystko trawa nawet miejscami zarosła, w lutym wszystko było idealnie, poszłam wiosną na ogród zobaczyć jak tam moje kwiatki, może już coś widać.... zamiast kwiatków znalazłam mnóstwo dołów, dołków i dołeczków.... dlaczego własnie tam? to jakaś 1/10 czesc ogródka tylko tam wsadziłam kwiaty i tylko tam dzielny Foks i Baribal postanowili ćwiczyć się w kopaniu, reszta ogrodu nietknięta :?
_________________

 
 
 
d_anek 


Posty: 7291
Wysłany: Wto 09 Maj, 2017 17:06   

Ewamewa napisał/a:
Rozumiem, że ciężki ten poranek. Dla Ciebie. Ale tego... można się tak trochę ucieszyć? :roll:


W sensie, ze masz ubaw po pacby i chcesz to uzewnętrznić?

Przecież to jasne, ze nie liczę na zrozumienie - nie w tym gronie... :foch:

Tylko śmiać się z tego mozna. :lol: ..
_________________

 
 
Ewamewa 

Ilość kotów: 3
Posty: 1826
Wysłany: Wto 09 Maj, 2017 18:24   

d_anek napisał/a:
Ewamewa napisał/a:
Rozumiem, że ciężki ten poranek. Dla Ciebie. Ale tego... można się tak trochę ucieszyć? :roll:


W sensie, ze masz ubaw po pacby i chcesz to uzewnętrznić?

Ale co Ty, gdzieżbym ŚMIAŁA. Chciałam się ucieszyć, że Oxa w dobrej formie.
Oraz wyrazić potępienie dla wszelkich niesubordynacji! :walek2:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Nasz banner:

Popieramy: